Niedziela: chrzciny mojego malutkiego kuzynka. Taa nie ma to jak rodzinna atmosfera oraz... podejscie do dzieci. Cóż niestety miało to też swój skutek - cały korowód maluchów biegal za mną bo ogrodzie , wspinal mi się na plecy, wieszal na szyi i wyczynial inne akrobacje. obolała poszłam spać dosyć późno :D
Poniedziałek: starcie z baranem , jakoś to przezyłam . Jak? to bardzo proste - nie zdawałam :D Na przerwie poszlismy sie go pytacv z paczką czy mozemy wkoncu zdawac a on na to , ze nie dzis nie ma czasu
ja- no to kiedy?
baran- jutro
ja- mamy wycieczke...
baran- to we srode
ja - nas nie bd
baran wkoncu stanąl podniosl swoj pusty leb spojrzal na mnie mroznym spojrzeniem przyznam troche sie wystraszylam i powiedzial- niby dlaczego??
ja- bo bedziemy na wycieczce komy sie bd chcialo przyjsc
baran- to wpisze wam te 4 , ale macie potem zdac
my-spokooo!:D
z wyczesanymi minami pobieglismy do szatni . ogółem to nic sie takiego nie działo przez caly dzien . obiajalam sie jak zwykle i zrobilam zakupy na wycieczke
Wtorek:Wycieczka ... wbrew pozorom nikomu nie chciało sie jechać :d siedzialam z samego tylu z dwoma Dziwacznymi dzierlatkami , ktore niezbyt sie szanują i najlepszą pod słoncem Gosią:* nabijałysmy sie z tych dosyc nieprzyzwoitych "kolezanek" . z tylu pelen melanz slychac bylo rożne gatunki muzyki nawet disco polo , ktore kazalam natychmiast i nieodwołalnie wylączyc . Oswiecim wiem , ze wyda sie glupie , ale bylo smiesznie no bo tam nie ma juz tego klimaty wszystko za gablotami i wgl ;/. dostalismy taki sprzeciąr (każdy:D) , ze przelacza sie stacje na danego przedwodnika ja caly cas sie tym bawilam z kinga i wkoncu dostalam opierdyla :d. to nic . potem bylysmy w Wadowicach chyba juz 4 raz i w Kalwarii Zebrzydowskiej - jak dzieci komunijne. kupilam tony rzemyków :D
Środa: dzis nie poszłam do szkoły :D. Opalałam sie i jestem cala brązowa - laaans xD. Byłam u Kingi puszczałysmy piosenki zboczone oczywista iii.... akurat baran szedl udawal , ze nas nie widzi co mnie ucieszylo ;). potem poszlam na spacer z moimi olbrzymami :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz